Żona trapera

Autor Wątek: Żona trapera  (Przeczytany 1983 razy)

Hahnoma

  • MountainMen
  • Poszukiwacz
  • ***
  • Wiadomości: 22
Żona trapera
« dnia: Maj 16, 2012, 11:27:31 am »
Poruszając temat traperskich ubiorów damskich dobrze byłoby najpierw przybliżyć, w jaki sposób kobiety trafiały do traperskich chat.
Tryb życia i pracy nie sprzyjał ożenkowi. Traper do dziś kojarzy się przede wszystkim z samotnym mężczyzną przemierzającym góry i lasy. Żadna córka osadnika, czy sklepikarza nie była zainteresowana takim materiałem na męża, ani takim życiem. Więc skąd te żony?
Oprócz dzikiej zwierzyny ludzie gór spotykali Indian, prowadzili z nimi drobny handel. A dla zacieśniania więzi i przyjaznych stosunków brali sobie za żony Indianki. Często była to wymówka, bo dziewczyny ładne i aż ich do nich ssało. Poza tym zawsze to przyjemniej wracać do chaty po kilkudniowym polowaniu, a tam w piecu napalone, cieplutko, gar ciepłej strawy na ogniu mruczy i jest do kogo gębę otworzyć. Warto w tym miejscu nadmienić, że żona trapera również brała udział w wyprawach i świetnie odnajdywała się w organizacji życia obozowego, była nieocenioną pomocą przy wyprawianiu skór, szyciu i naprawianiu odzieży.

Tak więc na bok można odłożyć wszelkie żurnale mody, gorsety, spódnice itp. ponieważ towarzyszki ludzi gór nosiły sukienki ?indiańskie?. Nie można ich określić wspólnym mianem, bo panie pochodziły z różnych plemion, a co za tym idzie, ich odzież różniła się kształtem, zdobieniami, sposobem szycia. Załączona mapka ładnie pokazuje różnice w krojach sukienek w zależności od plemienia, a przy okazji wskazuje rejony zamieszkiwania poszczególnych narodów.

Panie głównie nosiły sukienki ze skóry ? materiału najłatwiej dostępnego i najwygodniejszego w noszeniu. Dobrze wyprawiona, mózgowana skóra nawet w lecie nie była za ciepła. Z czasem pojawiło się kaliko i sukno wełniane, których panie zaczęły używać do szycia sukienek oraz koszul i kurtek dla swoich mężów.

I tu ciekawostka dotycząca kaliko ? tkaniny bawełnianej, która trafiła do Ameryki Północnej ok. 1780 roku. Wtedy to nastąpiła separacja językowa, w wyniku której mianem ?kaliko? w Europie określano każdą tkaninę bawełnianą, natomiast w Ameryce Północnej z tym terminem do dziś utożsamia się tkaninę bawełnianą z drobnym, zwykle kwiatowym, drukowanym wzorkiem.

Old Hurry

  • MountainMen
  • Dziki
  • ***
  • Wiadomości: 369
Odp: Żona trapera
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 16, 2012, 07:12:25 pm »
Fajny temat i fajnie sie czyta. :)
Pozdrawiam.
Old Hurry