Koń - mowa ciała

Autor Wątek: Koń - mowa ciała  (Przeczytany 1929 razy)

Charlie Haf

  • MountainMen
  • Dziki
  • ***
  • Wiadomości: 1378
  • Puszcza Kozienicka/ Wawa
Koń - mowa ciała
« dnia: Marzec 25, 2011, 01:42:09 pm »
Bardzo ciekawe spostrzeżania ujęte w zgrabnym tekście - SUPER - zdecydowanie polecam :-)
iha
http://www.wwr.com.pl/pdf/artykul/mowa_ciala_konia.pdf

Keep yer powder dry, ya hear,
Haf

Wed

  • Tropiciel
  • ***
  • Wiadomości: 164
Odp: Koń - mowa ciała
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 10, 2015, 03:32:50 pm »
Z moim baranem skrzyżowaniem fiorda, coba walijskiego, araba i ardena, upartym jam muł tasmański to robię tak, ze jak mi wydziwia i nie chce współpracować to go przywiązuje do słupa i odwracam się do niego dupą, w tym czasie druga osoba musi go obserwować i jak tak dziwnie mordą przeżuje to dopiero wracam do niego po zlewce i dochodzi do jakiejś współpracy miedzy nami. Z tym, że jak dziś załapałem w lesie glebę w galopie na oklep bo durne łosie dostały seksualnych ciągot do zwierzyny podobnej do nich i nęcą ich zady kobył i wałachów (gender?) to Pucuś spieprzył do domu i nie mogłem mu pokazać zalewki on mi ją pokazał skutecznie i do końca na długości 5 km. Nawet się baran w wodze na żadnej gałęzi nie zaplątał dymałem z buta do domu. Tak to bywa z naturalnymi metodami szkolenia 50 letnich kowboi i jeżdżeniem po bagnach i w lesie.

MaciekSz

  • Poszukiwacz
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: Koń - mowa ciała
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 20, 2015, 07:30:25 pm »
Doskonale :)

Nie mam duzego doswiadczenia z kopytnymi, ale jedno, co mi sie bardzo szybko rzucilo w oczy, to zupelnie ludzki "foch".
Ogolnie konska inteligencja raczej odstaje od ludzkiej, ale pod tym wzgledem te zwierzaki sa bardzo ludzkie :)

Co to twoje bydle ma z ardena? Pisales kiedys, ze koniki masz raczej takie z karuzeli, a przeciez arden to strasznie wielki kon.

Wed

  • Tropiciel
  • ***
  • Wiadomości: 164
Odp: Koń - mowa ciała
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 22, 2015, 08:40:14 pm »
4/8 fiord + 1/8 cob walijski + 2/8 arab+ 1/8 arden = czyli zamulony fiord+1/4 mięśniaka + ale co on ma z araba to ja nie wiem  - chyba, że unikanie pracy, młody jest, nie ma 6 lat to powyżej setki na siebie nie weźmie,
do karuzeli są dwa koniki

gniewosz

  • Poszukiwacz
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Koń - mowa ciała
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 23, 2015, 04:26:31 pm »
W odróżnieniu od Araba , arab nie unika ciężkiej pracy . Należy do tych końskich ras , które można zajeździć
dosłownie na śmierć . Prędzej zwaliłbym upór na koba i fiorda , bo to jakby nie patrzeć kuce  ;).

Wed

  • Tropiciel
  • ***
  • Wiadomości: 164
Odp: Koń - mowa ciała
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 28, 2015, 07:23:48 pm »
masz rację fiord=muł i oszukaniec

gniewosz

  • Poszukiwacz
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Koń - mowa ciała
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 01, 2015, 10:50:30 am »
Jednak muła wziąbym w obronę , to nie jego wina że mieszaniec bezdzietny ;) . Ma ci on wielkie zasługi dla
oddziałów górskich a i innych też wielu armii świata . I w wersji " cywilnej " sprawia się b. dobrze . :).

Wed

  • Tropiciel
  • ***
  • Wiadomości: 164
Odp: Koń - mowa ciała
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 01, 2015, 07:25:56 pm »
Ale tak wogle to Go lubię, pomimo, że: obserwuje tyły i potyka się na wszystkim, nie pozwala się wyprzedzić i wali z zada inne konie, zasłania drogę by nikt go nie wyprzedził czym powoduje, że zawsze jadę jakimś bokiem do przodu niczym motocyklem na łysych oponach po błocie, robi to wszystko bo jedynie z przodu może spowalniać szybsze konie, moje małe umiejętności jeździeckie i wariacje Pucka sprawiają, że często jestem fundatorem jako ten co zaliczył glebę :)
Jest śmiesznie nawet jak boli dupa, i nijak nie mogę jednego z drugim połączyć.